wtorek, 30 kwietnia 2013
niedziela, 28 kwietnia 2013
sobota, 27 kwietnia 2013
Tak, zdecydowanie. I zdecydowanie jest tu słowem kluczowym. Dawno nie miałam w sobie tyle odwagi. Zamknąć książkę, odstawić na półkę i więcej po nią nie sięgać. Czasem, by sprowadzić rzeczywistość na prosty tor trzeba być zdecydowanym. Konkretna decyzja, jedno cięcia. Bez myślenia, że są jeszcze jakieś wspólne sprawy, nie dokończone tematy, cokolwiek. Nawet jeśli są, to trzeba obok nich przejść obok.
Plątanie się, błąkanie, czekanie, brak stanowczości, przypuszczanie, same może i gdyby. To już było przez całą ostatnią dekadę. Teraz czas włożyć buty i wędrować w świat. Idę. Z podniesioną głową. Mimo wszystko. W stronę normalności, przecież wystarczy ją sobie samemu stworzyć. Wystarczy rozłożyć żagle i wypłynąć w rejs. Jak gdyby nigdy nic nie bylo.
Tak to bywało
Plątanie się, błąkanie, czekanie, brak stanowczości, przypuszczanie, same może i gdyby. To już było przez całą ostatnią dekadę. Teraz czas włożyć buty i wędrować w świat. Idę. Z podniesioną głową. Mimo wszystko. W stronę normalności, przecież wystarczy ją sobie samemu stworzyć. Wystarczy rozłożyć żagle i wypłynąć w rejs. Jak gdyby nigdy nic nie bylo.
Tak to bywało
wtorek, 23 kwietnia 2013
czwartek, 18 kwietnia 2013
Kiedy człowiek zdaje sobie sprawę, z tego, że niekoniecznie dobrze wybrał? W skrajnych sytuacjach, nie w zdrowiu, a w chorobie. W szczęściu, którego się nie chce dzielić i braku go wynikłego z niepodzielności.
W smutku, gdy nie ma komu w nim powiedzieć o radosnej wiośnie i słońcu i w uśmiechu, którego się nie dostrzeże. W zgubieniu siebie kimś powodowanym i w braku ramienia.
Są przyjaciele, jest ktoś. Możesz mówić, żalić się, opowiadać, uśmiechać szczerze choć przez łzy. Przepaść pojawia się, gdy idziesz na cmentarz żegnać bliską osobę i nie ma ramienia, na którym możesz śmiało się oprzeć. Odruchowo, z potrzeby, bez myślenia. Wtedy wiesz, że wybrałeś źle.
I nie toczy się gra o dążenie do tego, by ktoś był obok mimo wszystko, a o wędrowanie przez życie tak, by chciał być. Jeśli nie czuje takiej potrzeby popełniłeś gdzieś błąd. Albo źle wybrałeś.
I nie toczy się gra o dążenie do tego, by ktoś był obok mimo wszystko, a o wędrowanie przez życie tak, by chciał być. Jeśli nie czuje takiej potrzeby popełniłeś gdzieś błąd. Albo źle wybrałeś.
środa, 17 kwietnia 2013
Wskażcie mi drogę bo błądzę
Wiele myśli, zamieszania, kołowrotków, a przede wszystkim czasu zajęło mi dążenie do zrozumienia o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. A tu proszę, samo przyszło, jakby obuchem dostać w głowę. Mówi się o sile pieniądza i o tym, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to o pieniądze właśnie. Oczywiste, na wyciągnięcie ręki, nie wiem dlaczego wcześniej mi to do głowy nie przyszło. Może nie dopuszczałam do siebie myśli, że moją wartość jako kobiety (!) mogą wyznaczać cyfry na koncie, co ważne- ich znikoma ilość. Masz- jesteś godna, nie masz- nie jesteś. Dzizas, jakie to przykre. A może lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć i lepiej mieć świadomość wartości człowieka, który postrzega Cię przez pryzmat portfela.
środa, 10 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)